06 kwietnia 2013

Wspomnienia wielkanocnych zajączków

Easter Rabbits

Tak, kilka lat temu nie było śniegu na Wielkanoc.
I zajączki mieściły się w rozmiar 98.
Miło powspominać :)

Wykrój tych króliczych garniturków pochodzi z Burdy.
Fioletowy uszyłam z bawełny, a różowy z cienkiego weluru.
Polarkowe brzuszki kryją w sobie kieszonkę.


This year we have had a lot of snow at Easter in Poland.
But this photo was taken a few years ago (no snow but cold).
(Rabbit's suit - a pattern of Burda magazine).

I ogonek też jest!

............................................................
Historia mody na wesoło w odcinkach
(od stworzenia świata do Euro 2012)

odcinek 33                 M.K.


Płaszcze kryjące ich ciała czule
Przed wzrokiem obcych oraz mężów,
Spinały zdobne, piękne fibule,
W kształcie orzełków, cykad i wężów.

A dla uszycia wytwornych szat,
Na co dzień i od wielkich dzwonów,
Przez wiele, wiele długich lat,
Jedwab królował u Frankonów.                     c.d.n.

18 komentarzy:

  1. Hahahah jakie te maluchy są fajne!:) Sama słodycz:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak :)
      Dodam jeszcze, że dzieci w tych strojach poszły z koszyczkami do kościoła w Wielką Sobotę, aby poświęcić pisanki.
      Ale było wesoło :)

      Usuń
  2. fajnie wyglądają, na początku myślałam ze to zdjęcie z gazety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) no to może jakaś gazeta się zainteresuje :)

      Usuń
  3. ależ słodziaki, piękne i urocze:]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Mam wielki sentyment do tych zdjęć!

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Jeszcze chwila i córcia nie da się już ubrać w takie kostiumy
      (no może Księżniczki jeszcze przez jakiś czas będą na topie).

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Oooooo.....bozie..... jakie słodkie! Wyobrażam sobie jaką budziły sensację w drodze do kościoła! I jeszcze z koszyczkami..... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdjęcia jak do gazery, a różowy zajączek nawet ma dopasowaną kolorystycznie kurteczkę! Super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fioletowy króliczek też miał kombinezon ciemny fiolet, ale zmieścił go pod kostiumem :)

      Usuń
  8. te uszy !!! mogłabym mieć taką czapkę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawy pomysł!
      Mogłyby fajnie powiewać na wietrze :)

      Usuń
  9. Jakie słodkie, jak z obrazka. Że też moja mama nie uszyła mi czegoś takiego jak byłam mała :)
    Zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń